Piłka nożna

Golina - Mieszko 0-1
Mieszko - Korona 1-1
Mieszko - Śrem 1-3

Żużel

Start - Unia 48-42
Unia - Start 51-38
Start - Kolejarz 53-37

Koszykówka

MKK - GAK Gdynia 94-65
Arka Gdynia - MKK 50-95
Elbląg - MKK 74-71

Piłka ręczna

MKS - Zagłębie 18-31
Gwardia - Szczypiorniak 42-35
SPR - Szczypiorniak 30-25

Futsal

Łowicz - KS 3-3
KS - Konin 4-2
Bojano - KS 9-2

Zaleczony, czy tylko podleczony? Kevin Fajfer o swoim zdrowiu

Żużlowcy Startu zaczęli na całego treningi i dziś odbyli już trzecią sesję na własnym torze. My rozmawialiśmy z Kevinem Fajferem, którego zapytaliśmy m.in. o przebyte kontuzje.

Kevin Fajfer był jednym z większych pechowców ubiegłego roku, którego trudne, torowe sytuacje nie omijały. Sezon kończył solidnie poturbowany i dopiero niedawno kończył proces rehabilitacji. Czy pogruchotany obojczyk jeszcze daje o sobie znać? Czy do Opola na pierwszy mecz pojedzie zupełnie zdrowy? – Uważam, że jest dobrze, mówię szczerze – zdradza nam zawodnik. – Odbyłem już treningi nie tylko w Gnieźnie, ale i dwukrotnie w Niemczech, więc coś mogę powiedzieć. Były to dość długie treningi, nakręciłem sporo okrążeń, a teraz trenujemy u siebie. Cieszę się, że warunki są tak dobre, że mogę na spokojnie przepracować okres przedsezonowy. Uspokajam kibiców, będę w 100% gotowym do pierwszego ligowego meczu. 

Fajfer jak mówi będzie nie tylko fizycznie gotowy na sezon, ale i technicznie. Sprzętu jak zwykle mu nie zabraknie. – Parking jest w pełni gotowy, sprzętu nie zabraknie, nic specjalnie nie zmienialiśmy, bo nie było potrzeby. Nie narzekałem w ubiegłym roku na motocykle i liczę, że teraz będzie podobnie. Tylko żeby zdrowie dopisało – kończy jeden z liderów Startu.

12 marca 2025 | 15:54

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *