Piłka nożna

Golina - Mieszko 0-1
Mieszko - Korona 1-1
Mieszko - Śrem 1-3

Żużel

Start - Unia 48-42
Unia - Start 51-38
Start - Kolejarz 53-37

Koszykówka

MKK - GAK Gdynia 94-65
Arka Gdynia - MKK 50-95
Elbląg - MKK 74-71

Piłka ręczna

MKS - Zagłębie 18-31
Gwardia - Szczypiorniak 42-35
SPR - Szczypiorniak 30-25

Futsal

Łowicz - KS 3-3
KS - Konin 4-2
Bojano - KS 9-2

Wróciła na odsiecz drużynie, trapionej przez kontuzje

Po kilku latach do TS Basket wróciła Aleksandra Piasecka. Przyszła z pomocą drużynie, doświadczonej ostatnio boleśnie przez kontuzje. 

TS Basket udanie rozpoczął swoją przygodę na drugoligowym froncie. Drużyna po pięciu kolejkach miała tylko jedną porażkę, do gry weszły jednak kontuzje. W krótkim czasie siła rażenia gnieźnianek tak bardzo spadł, że trenerzy postanowili zwrócić się do swojej byłej wychowanki – Oli Piaseckiej. Zawodniczka przez ostatnie kilka lat występowała w barwach poznańskiej drużyny, ostatnio bardziej niż o grze, myślała o nauce i pracy. Swojej macierzystej ekipie się jednak nie odmawia, mówi nam. – Gdy dowiedziałam się, że z gry wypadły dwie czołowe zawodniczki, nie myślałam długo. Moje plany na koszykówkę ostatnio trochę się zmieniły, na co wpływ miało wiele rzeczy. Ciężko pogodzić na pewnym poziomie sport i życie zawodowe, bo nigdy nie traktowałam tej dyscypliny jako czegoś, co ma być moja pracą. Koszykówka zawsze była dla mnie pasją, pewną odskocznią i tak do dziś to traktuję. 

Piasecka grała w ENEA AZS Politechnice Poznań od liceum na różnych szczeblach – od rozgrywek młodzieżowych po Ekstraklasę. Miała też krótki epizod w klubie ze Swarzędza.

 

 

10 grudnia 2024 | 18:44

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *