FUTSAL TOP NEWS

Cud przy Sportowej! KS dokonał wielkiego wyczynu

Takie zwycięstwa nie często mają miejsce, nawet w dyscyplinie, w której bramki mogą padać co kilkanaście sekund. Dziś przy Sportowej Grinbud KS dokonał niemal niemożliwego, pokonując FC10 Zgierz 4-3, przegrywając już 0-3!

“Z piekła do nieba” – tak zwykle mówi się o takich spotkaniach i końcowym rezultacie. Jeszcze do pierwszych minut drugiej części wydawało się, że zgierzanie bez większych kłopotów zainkasują w Gnieźnie komplet punktów. KS nie grał źle, jednak znów na przeszkodzie stała skuteczność. Goście prowadzili gładko 3-0 i nieliczni mogli wierzyć w cudowny zwrot w tym spotkaniu. A jednak i w futsalu cuda istnieją!

Gnieźnianie strzelanie zaczęli w 25 minucie po akcji Gressera, z której skorzystał Alamenciak i z bliskiej odległości zdobył pierwszą bramkę dla KS. Kontaktowego gola strzeliliśmy po ogromnym błędzie obrony zgierzan, gdy piłkę niemal na tacy otrzymał Simiński i celnie trafił do siatki. 

Nasi wyraźnie wyczuli, że rywal wcale nie jest taki straszny jak go w tabeli widać, więc kolejna bramka wisiała na włosku. Wyrównanie padło na siedem minut przed końcem, gdy ambitnie powalczyliśmy o piłkę na prawym skrzydle i niesamowitym sprytem wykazał się Urtnowski, wślizgiem zdobywając bramkę, tuż obok wybiegającego bramkarza. Był to jednak przedsmak tego, co przyniosły kolejne minuty. Remis nikogo nie zadowalał, więc co chwilę dochodziło do spięć pod bramkami, to jednak my zaserwowaliśmy prawdziwe wyładowanie pomiędzy słupkami zgierzan.

Na 101 sekund przed końcem ławka KS eksplodowała, gdy Marcin Gresser strzelił dla nas decydującego gola i to w samo okienko. Piłka po jego strzale, odbiła się tak dla nas szczęśliwie od rywala, że futbolówka kompletnie zmyliła bramkarza gości. Niespodzianka stała się faktem!

Gnieźnianie zainkasowali więc kolejny komplet punktów w tym tygodniu, bo przypomnijmy, że w czwartek dostali oficjalną decyzję dotyczącą walkowera w Szczecinie. W tabeli zajmują teraz 12. miejsce, tracąc osiem oczek do Futbalo Białystok. Kolejny niezwykle ważny mecz już w środę na wyjeździe z Dragonem Bojano. Gdybyśmy go wygrali, sytuacja zrobi się ciekawa.

Grinbud KS Gniezno – FC10 Zgierz 4-3 (0-2)

Bramki dla KS: Alamenciak, Simiński, Urtnowski i Gresser.

fot. archiwum

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *