PIŁKA NOŻNA TOP NEWS

Czy tęskni pan za… “Przepraszam, za kim? Nie” (wywiad)

Po ostatniej porażce w Kołobrzegu, ludzie zaczęli mnie pytać, kiedy znów napiszę coś o Mieszku. Coś sensownego, a nie jakiś bezpłciowy przekaz, do którego przyzwyczaiły lokalne media. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że przezroczysty być nie lubię. Dlatego też zdecydowałem się na zadanie kilku szczerych, ale i trudnych pytań prezesowi Mieszka Gniezno Maciejowi Ciesielskiemu.

Mateusz Domański, SportoweGniezno.pl: Za wami kolejna porażka. Dokąd zmierza Mieszko Gniezno? Było pierwsze miejsca, a już jest piąte.

Maciej Ciesielski, prezes MKS Mieszko Gniezno: MKS Mieszko Gniezno od kilku lat zmierza w dobrą stronę. Mamy jasno określone cele. Potrzeba jednak czasu na ich realizację. Jesteśmy beniaminkiem III Ligi. W rundzie wiosennej trapią nas liczne kontuzje. Przez dwa sezony awansowaliśmy o wyższą klasę rozgrywkową. Dla klubu najlepszym rozwiązaniem jest długofalowy plan awansów. II ligę planujemy osiągnąć do roku 2021, w oparciu także o deklaracje naszych sponsorów.

Pan redaktor, jako osoba dobrze znająca się na sporcie i funkcjonowaniu klubów, na pewno zdaje sobie sprawę, że rozwój klubu musi iść w parze ze stabilnością i realnymi możliwościami.

Jest pan zadowolony z pracy trenera Jakuba Ostrowskiego?

Sztab, który powołaliśmy w okresie zimowym do pracy z pierwszym zespołem, rzetelnie wykonuje swoje obowiązki. Dodatkowo wspiera drużynę seniorów trener Damian Salwin, co pozytywnie wpływa na kierunek naszych działań. Spokojnie poczekajmy na zakończenie sezonu. Przyjdzie czas na podsumowania.

Nie tęskni pan za trójką zawodników, która była motorem napędowym tej drużyny w zeszłej rundzie, czyli Tomaszem Bzdęgą, Marcinem Trojanowskim i Michałem Steinke czy też dyrektorem Dawidem Frąckowiakiem i trenerem Mariuszem Bekasem?

Przepraszam, za kim? Nie.

Jak wygląda stan zdrowia kontuzjowanych? Kiedy powroty?

Taras Maksimov – poważny uraz kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, który został zdiagnozowany pod koniec ostatniej rundy – zawodnik jest poddany procesowi rehabilitacji. Na razie nie możemy określić daty powrotu na boisko.

Julien Tadrowski – kontuzjowany podczas meczu z Pogonią Szczecin II – doznał urazu stawu skokowego – doszło do uszkodzenie jednej ze struktur stabilizujących staw skokowy i więzadło w stawie kolanowym– rehabilitacja przewidywana jest od 8 -12 tyg. Juliena nie zobaczymy w tym sezonie w barwach MKS Mieszko Gniezno. Sztab medyczny robi wszystko, aby zawodnik był gotowy na początek nowego sezonu.

Gracjan Goździk – odnowienie urazu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym sprzed dwóch lat, Gracjan wraca do zdrowia, niedawno zostały wykonane badania obrazowe – rezonans, w celu sprawdzenia postępów procesu leczenia – miejmy nadzieję, że niedługo wróci na murawę i zobaczymy go w biało-niebieskich barwach.

Mateusz Molewski – uszkodzenie łąkotki w stawie kolanowym, niefortunny wypadek podczas procesu treningowego, odnowienie kontuzji sprzed lat, uszkodzenie łąkotki jest na szczęście niewielkie i nieoperacyjne – Mateusz ma indywidualne treningi, poddany jest procesowi rehabilitacji. Z tygodnia na tydzień Mateusza jest coraz bliżej powrotu do pełnych treningów z drużyną.

Ostatnio klub we współpracy z Aforti ufundował kibicom koszulki. Nie brakuje komentarzy, że to sposób na odwrócenie uwagi kibiców od wyników. Jak się pan do tego odniesie?

Panie redaktorze, dwa lata temu zarząd wspólnie z przedstawicielami kibiców, powołał grupę Miecho Fans. Kibice zaczęli wspierać zespół seniorów podczas spotkań domowych i na wyjazdach. Wspólnie z naszym sponsorem Aforti wspomagamy grupę kibiców i fajnie, że dopingują naszą drużynę. Kibiców klub wspomaga już od 2016 roku w różnej formie. Chciałbym podziękować tutaj wszystkim kibicom za wsparcie.

Jeżeli jesteśmy przy kibicach, po ostatnim meczu w Gnieźnie rozmawiał pan z przedstawicielami Miecho Fans. Co pan im powiedział?

Przy porażce to zawsze trudne rozmowy. Wyjaśniałem kibicom nasz wewnętrzny problem z kontuzjami, a także obecne realne możliwości finansowe klubu.

Nie boi się pan kolejnych rozmów z kibicami? Jeżeli nie będzie dobrych wyników, ich frustracja będzie rosła…

Panie redaktorze, kibice są po to, aby z nimi rozmawiać. Każdy zdrowo myślący kibic, nie może nam odebrać ambicji i woli walki. Można się dopytywać o zmiany podczas okresu zimowego, ale zapewniam, że było to najlepsze dla klubu, nawet kosztem gorszego wyniku w rundzie wiosennej.

Przed wami arcyciekawie zapowiadający się pojedynek z Radunią Stężyca. Czy przygotowujecie się do niego w jakiś szczególny sposób?

Do każdego ze spotkań przygotowujemy się na maksimum naszych możliwości. Chcielibyśmy wreszcie wygrać, ale nadal problemem jest ławka kontuzjowanych. Mam nadzieje jednak, że uda nam się zdobyć u siebie trzy punkty.

Słyszałem, że planujecie huczne obchody z okazji 45-lecia klubu. Kiedy dokładnie odbędą się jakieś wydarzenia związane z tą rocznicą? Doszły mnie wieści, że Mieszko ma się zmierzyć z pierwszym zespołem Lecha Poznań.

Już od początku roku sygnalizujemy, że obecny rok jest jubileuszowy. Mam kilka pomysłów na obchody, kilka zespołów, które mogą przyjechać.  Zobaczymy, co uda się zrealizować. Na pewno chcemy w priorytecie świętować z zawodnikami Akademii Mieszko i dla nich przygotować pewne niespodzianki. Oni są przyszłością naszego klubu. Nie zapomnimy o byłych działaczach, zawodnikach, trenerach, partnerach i sponsorach, a także wszystkich, którzy byli związani z Klubem na przestrzeni 45 lat.

Co słychać w Akademii Mieszka?

Akademia Mieszko, oficjalnie powołana 3 lata temu, dynamiczne się rozwija. Mamy w tym roku kilka projektów do realizacji oraz dalsze zmiany w okresie letnim.

– blisko 350 zawodników,
– treningi od 4 lat w najmłodszej grupie – Mały Książę Mieszko,
– systematycznie podnoszenie kwalifikacji trenerów, dzięki pomocy klubu,
– szkolenie oparte na znanych programach np. WZPN-u, PZPN, Coerver Coaching,
– ujednolicenie sprzętu, odzieży
– LIGA Mieszko
– coroczne Gale i Football Day dla dzieci,
– proces Certyfikacji Akademii Mieszko po egidą PZPN,
– oficjalna współpraca z lokalnymi klubami piłkarskimi (PS Gniezno, Szkoła Futbolu, Akademia Reissa, Chrobry Gniezno)
– planowana oficjalna współpraca z Akademią Lecha Poznań,
– asystenci w poszczególnych rocznikach,
– współpraca z Rehasport

Jak stoją klubowe finanse?

 Budżet całego klubu decyduje o kierunkach rozwoju poszczególnych sekcji. Mamy jeszcze pewne pozostałości zobowiązań do regulacji, przede wszystkim wynikające z rundy jesiennej obecnego sezonu oraz z IV ligi. Po rozmowach z naszymi parterami patrzymy jednak pozytywnie na dalsze lata funkcjonowania klubu.

Ten temat chodzi mi po głowie od dawien dawna, więc najwyższy czas rozwiać wątpliwości. Dlaczego w Gnieźnie nie mamy tablicy wyników? Na trzecioligowych stadionach to raczej standard.

Tutaj proszę o cierpliwość i baczne obserwowanie Stadionu Miejskiego.

Czy chciałby pan coś dodać?

Tak, chciałbym przede wszystkim podziękować wszystkim, którzy wspierają naszych klub. Bez wspólnej pracy, w większości społecznej, nie bylibyśmy w obecnym miejscu. Chciałbym także w krótkim zarysie podsumować 4 lata naszej działalności:

Przede wszystkim podział klubu na 4 odrębne działy: seniorzy, akademia, marketing, administracja.

Transparentność i przejrzystość prawna i finansowa.Wspólnie z najważniejszymi sponsorami/partnerami ustalony jasny cel: stabilizacja klubu i awans na szczebel wyżej w przeciągu 3 lat. Kilkanaście obligatoryjnych wymogów licencyjnych dotyczących 2. ligi.

SENIORZY:
– stawianie na wychowanków,
– znaczny wzrost frekwencji kibiców,
– ujednolicenie sprzętu i odzieży,
– pierwszy zespół ściśle współdziałający z juniorem starszym i Akademią,
– współpraca z Rehasport,

AKADEMIA:  mówiłem o tym wcześniej

MARKETING:
– nowy herb Klubu,
– sztandar na 100-lecie sekcji piłki nożnej w Gnieźnie,
– strona na portalu społecznościowym Facebook,
– konto na twitterze,
– nowa strona www,
– gadżety klubowe,
– jednolita odzież dla zawodników,
– pozyskanie blisko 50 nowych Przyjaciół Klubu (sponsorów, partnerów),
– powołanie stowarzyszenia kibiców Miecho Fans.

ADMINISTRACJA:
– obligatoryjne umowy o pracę, umowy cywilnoprawne,
– umowy sponsorskie i reklamowe,
– zatrudnienie osób funkcyjnych na poszczególnych stanowiskach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *