FUTSAL TOP NEWS

L. Krajewski: “Widzę, że coś się zacięło”

Przed tym sezonem reaktywowano KS Gniezno. Kończące się rozgrywki I ligi grupy północnej nie są łatwe dla futsalistów z pierwszej stolicy Polski. W tym roku, poza walkowerem, nie wywalczyli punktów. – Sam już nie wiem, co zrobić, aby odblokować tych piłkarzy – mówi na łamach portalu futsal-polska.pl Leszek Krajewski, prezes KS Gniezno.

W ostatnim meczu dostaliście srogie lanie od GI Malepszy Futsal Leszno. Spodziewał się pan aż takiej klęski?

Przed spotkaniem zdawałem sobie sprawę, że będzie to naprawdę trudna rywalizacja, lecz tak po cichu liczyłem na wynik w okolicy remisu. Niestety, czas spędzony na parkiecie pokazał nam, że dostaliśmy srogie lanie od drużyny z Leszna. Nie można również pominąć gratulacji dla drużyny z Leszna za tak satysfakcjonującą wygraną.

Mimo słabych wyników, byli z wami kibice. Na frekwencje na meczach chyba narzekać nie możecie.

Faktycznie, mimo że drużyna gra dość kiepsko, to nasi kibice odwiedzają halę przy ulicy Sportowej i z tego miejsca bardzo dziękuję, że nie odwrócili się od nas po tylu porażkach i nadal dopingują drużynę KS Gniezno. Myślę, że w końcu zła passa zostanie przełamana i kibice znowu będą oklaskiwać swoich piłkarzy po wygranym meczu w I lidze. Nasi kibice znają naszą obecną sytuację i doskonale wiedzą, czego nam zabrakło w tym sezonie. Również mają świadomość tego, że nie wszystko wyglądało tak, jak pokazuje tabela. Widzę, że coś się zacięło, że coś nie może tak naprawdę zadziałać, ale wierzę też w to, że w końcu KS Gniezno ruszy i zacznie cieszyć kibiców swoją grą.

Pełny wywiad do przeczytania na stronie futsal-polska.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *