FUTSAL TOP NEWS

Widmo spadku coraz większe. KS Gniezno znokautowany w derbach!

Sensacji nie było. Sobotnie derby Wielkopolski w futsalu padły łupem GI Malepszy Futsal Leszno. Lider pierwszoligowych zmagań pokonał KS Gniezno 10:1 (0:2). Widmo spadku naszego zespołu jest coraz większe. 

Od początku spotkania częściej atakowali goście z Leszna. Gnieźnianie jednak też starali się przedzierać pod pole karne rywali. W piątej minucie dobrą sytuację miał Dariusz Rychłowski, ale zdołał wywalczyć jedynie korner. Nieco później mocne uderzenie Marcina Gresera zablokował Piotr Pietruszko. W siódmej minucie, po strzale Adriana Niedźwiedzkiego, piłkę do własnej siatki skierował Mikołaj Bereźnicki. Gorąco zrobiło się w dziewiątej minucie. W pole karne wbiegł Łukasz Fechner, a na skrzydle ładny rajd odnotował Dariusz Rychłowski. Szkoda, że “Rysiu” nie zaliczył celnego podania do kolegi z zespołu. Mogło być 1:1.

W 12. minucie groźne uderzenie zaaplikował Marcin Greser. Golkiper gości był jednak dobrze ustawiony i końcówkami palców sparował futsalówkę. Kilka chwil później, w 13. min., miejscowi stracili drugiego gola. Sami sobie zawinili. Ich niezdecydowanie w rozgrywaniu piłki bezlitośnie wykorzystał Hubert Olszak, pokonując Adriana Liska delikatną podcinką. Goście chcieli pójść za ciosem i zainkasować kolejne trafienie, ale ofiarny powrót zaliczył Damian Szurgot. Po chwili świetną paradę zaprezentował Lisek. Na niespełna dwie minuty przed przerwą w słupek trafił Jakub Molicki. Do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 0:2.

Na początku drugiej połowy gnieźnianie przeprowadzili ładny atak. Uderzał Mikołaj Bereźnicki, ale piłka nie zmierzyła w światło bramki. W 24. minucie przyjezdni zainkasowali trzecie trafienie. Składną akcję strzałem pod poprzeczkę wykończył Jakub Molicki. Minutę później nasi piłkarze halowi otrzymali dwa potężne ciosy. Najpierw na listę strzelców wpisał się Piotr Pietruszko, a po chwili w jego ślady poszedł Piotr Pietruszko. Było już 0:5, a sytuacja gnieźnian stała się więcej niż trudna.

Później obraz rywalizacji nie zmieniał się. Leszczynianie nadal kontrolowali przebieg spotkania. Widoczna była różnica klas. Przypomnijmy bowiem, że GI Malepszy Futsal to lider 1. PLF, który bije się o awans do Futsal Ekstraklasy. Przyjezdni nie popełniali większych błędów. Kolejne dwa trafienia padły łupem ekipy z Leszna, a ich autorem był Kamil Kruszyński. W 32. minucie bramkę dla KS-u Gniezno wywalczył Alan Polus. Na odpowiedź rywali nie trzeba było długo czekać. W 34. minucie gola numer osiem po stronie leszczyńskiej zapisał Piotr Pietruszko.

W końcówce miejscowi grali z wycofanym bramkarzem. W 38. minucie KS stracił kolejną bramkę. Znów trafił Kamil Kruszyński. Smutny to był obrazek, kiedy na niespełna dwie minuty przed końcem gnieźnianie stracili dziesiąte trafienie. Zainkasował ją Michał Bartnicki. Był to gol do pustej bramki… Ostatecznie derby Wielkopolski zakończyły się rezultatem 1:10.

Widmo spadku KS-u Gniezno jest coraz większe. Matematycznie podopieczni Adama Heliasza pozostają w grze o utrzymanie w 1. Polskiej Lidze Futsalu, ale realnie będzie to bardzo trudne do zrealizowania… Nasi piłkarze halowi musieliby wygrać ostatnie trzy mecze i liczyć na to, że wyżej notowani zgierzanie nie zakończą sezonu triumfem.

KS Gniezno: Lisek (Zięba) – Greser, Rychłowski, Bereźnicki, Fechner, Szurgot, Polus, Zdrojewski, Heliasz, Szydzik, Słowiński.

GI Malepszy Futsal Leszno: Wojtyniak (Twardowski) – Niedźwiedzki, Molicki, Martin, Kruszyński – Konopacki, Pietruszko, Bartnicki, Walczak, Radliński, Marcinkowski, Chamukha, Olszak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *