PIŁKA RĘCZNA TOP NEWS

Rehabilitacja juniorek MKS-u PR. W niedzielę decydujący mecz!

Juniorki MKS-u PR Gniezno zrehabilitowały się za piątkową porażkę z UKS-em Vambresia Worwo Wąbrzeźno. W sobotę podopieczne trenerów Roberta Popka i Romana Solarka pokonały MKS TRUSO Elbląg 29:25 (16:8). W niedzielę zatem gnieźnianki zagrają z KPR MOS Jelenia Góra o awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski!

Gnieźnianki dobrze weszły w sobotnie spotkanie. Już w pierwszej minucie rzut karny na bramkę zamieniła Maja Bielińska, a chwilę później na listę strzelczyń wpisała się Martyna Rachela. Ekipa z Elbląga nie zamierzała tanio sprzedawać skóry. Napierała, ale gospodynie turnieju skutecznie się broniły. Dobre interwencje w bramce notowała Daria Konieczna. W 17. minucie MKS PR prowadził 6:3. Kilka chwil później gnieźnieńskie piłkarki ręczne zainicjowały wspaniałą serię – rzuciły siedem bramek z rzędu i odskoczyły rywalkom na dziesięć trafień. To był niezwykle ważny fragment spotkania. Do przerwy MKS PR Gniezno prowadził 16:8.

Na początku drugiej połowy MKS TRUSO Elbląg zakasał rękawy i robił wszystko, by zminimalizować straty. Przyjezdnym udało się zdobyć trzy bramki z rzędu. Wówczas trenerzy Robert Popek i Roman Solarek poprosili o czas, by uspokoić poczynania swojego zespołu i ustawić taktykę na dalszą część meczu. Kolejne minuty to lepsze i słabsze fragmenty gry w wykonaniu MKS-u PR Gniezno. Najważniejsze jednak, że po końcowym gwizdku arbitrów na tablicy wyników widniał rezultat korzystny dla gospodyń – 29:25.

W drugim sobotnim spotkaniu UKS Vambresia Worwo Wąbrzeźno pokonała po rzutach karnych KPR MOS Jelenia Góra 5:3 (27:27). To właśnie z drużyną z Jeleniej Góry ekipa MKS-u PR będzie w niedzielę walczyć o awans do ćwierćfinału Mistrzostw Polski Juniorek. Początek tego starcia zaplanowano na godzinę 11:00. Zapraszamy na trybuny!

MKS PR Gniezno: Wilkosz, Konieczna, Rożek – Bielińska (4), Kasprowiak (7), Stachowicz, Rybicka, Ochocka (6), Dolacińska (2), Walkowska (6), Kabacińska, Grzegorek, Rachela (2), Szczygielska (2), Alwin (1).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *