HOKEJ NEWS TOP NEWS

Co się dzieje w sprawie Andrzeja G.?

Być może jeszcze w tym tygodniu Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpatrzy zażalenie Prokuratury Okręgowej w sprawie zatrzymania na 3-miesiące w areszcie działaczy PZHT, w tym byłego prezesa związku i wiceprezydenta Gniezna Andrzeja G., oraz kilku innych osób. Na razie przebywają oni na wolności, choć ciążące na nich zarzuty oszustw i działania w zorganizowanej grupie przestępczej są bardzo poważne.

Sąd póki co nie zdecydował się na tymczasowy areszt dla zamieszanych w finansową aferę działaczy Polskiego Związku Hokeja na Trawie. Uznał wprawdzie, że zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że podejrzani popełnili zarzucane im przestępstwa, to jednak zadecydował, że tymczasowe aresztowanie nie jest konieczne. Zastosował wobec nich środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policji i zakazu kontaktowania się z pozostałymi podejrzanym. Jak dziś ustaliliśmy, Prokuratura Okręgowa czeka teraz na uwzględnienie, bądź odrzucenie zażalenia w tej sprawie i niewykluczone, że w ciągu kilku najbliższych dni zapadnie w tej sprawie decyzja. 

Wnioskowaliśmy o trzymiesięczny areszt dla podejrzanych i czekamy teraz na decyzję Sądu Okręgowego. W naszej opinii zarzuty są na tyle poważne, że osoby te do czasu rozpoczęcia postępowania przed Sądem, powinny przebywać w zamknięciu – powiedział nam rzecznik Prokuratury Okręgowej Michał Smętkowski.

Przypomnijmy, że nieco ponad 2 tygodnie temu, na polecenie Prokuratury Okręgowej w Poznaniu funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 8 osób, w związku z prowadzonym śledztwem. Chodzi o niegospodarność w latach 2011-2017 w Polskim Związku Hokeja na Trawie z siedzibą w Poznaniu i działania w nim zorganizowanej grupy przestępczej.

Wśród zatrzymanych są Andrzej G. (były prezes PZHT), Marek C. i Dariusz K. (byli sekretarze generalni PZHT), Milena C., Tomasz C. i Jakub Ch. (pracownicy PZHT) oraz Sławomir Sz. i Mariola K. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie usłyszeli prokuratorskie zarzuty.

Sześciu osobom, w tym byłemu prezesowi i dwóm byłym sekretarzom generalnym związku ogłoszono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przywłaszczenia pieniędzy poprzez nierozliczanie pobranych z różnych tytułów (również fikcyjnych) zaliczek, przyjmowanie faktur sprzedaży sprzętu sportowego bez realizacji dostawy w zamian za korzyść majątkową, fałszowanie dowodów wpłaty należności na rzecz ZUS i Urzędu Skarbowego. W ten sposób tylko w 2017 roku wymienione osoby przywłaszczyły powierzone im mienie znacznej wartości, pochodzące z dotacji z Ministerstwa Sportu i Turystyki, w kwocie 439.673,64 złotych oraz wyrządziły szkodę materialną w wielkich rozmiarach w wysokości 1.143.240,64 złotych, czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu, czym działały na szkodę Polskiego Związku Hokeja na Trawie z siedzibą w Poznaniu. Ponadto swoim działaniem sprowadzili bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia PZHT szkody w wielkich rozmiarach w kwocie blisko 4 milionów złotych. W trakcie swej działalności w PZHT, członkowie grupy dokonywali również oszustw na szkodę tego związku, dopuszczając się wyłudzenia kwoty w wysokości blisko 15 tysięcy złotych. Dwóm podejrzanym zarzucono również dopuszczenie się popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym (art. 228 kk i 229 § 1 kodeksu karnego), a trzem prania brudnych pieniędzy (art. 299 kodeksu karnego).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *