TOP NEWS ŻUŻEL

Koniec z “lewymi” wejściami na W25! Klub buduje nowoczesny system

Praca przy Wrzesińskiej wre pełną parą, chociaż do sezonu jeszcze daleko. Klub rozpoczął inwestycje mające na celu instalacje nowych bramek wejściowych, przy których staną tzw. kołowrotki. W tej chwili trwają ciężkie prace budowlane, a wszystko ma być gotowe przed ligowymi rozgrywkami. W przyszłości niewykluczona jest także instalacja specjalnych modułów mogących skanować twarze każdego kibica!

Dylematy pod tytułem „ilu kibiców mamy dziś na stadionie” wkrótce odejdą do lamusa. Gnieźnieński stadion już od najbliższego sezonu wzbogaci się bowiem o nowoczesny system zliczający liczbę kibiców wchodzących na stadion. Przymierzano się do tego od dobrych kilku lat, jednak dopiero teraz postanowiono działać, a nie wiecznie o tym dyskutować. Wpływ na to ma między innymi dobra kondycja finansowa Startu, po zakończonym z zyskiem sezonie, choć priorytetem jest uszczelnienie bram gnieźnieńskiego obiektu. Nikt wprost tego nie mówi, ale da się wyczuć, iż na rynku mogły krążyć wcześniej „lewe” bilety. Teraz takie historie będą dużo łatwiejsze do weryfikacji. 

Działy się różne rzeczy, ale nie chcę już teraz o nich mówić, bo liczymy, że będzie to historią. Czynnik ludzki będzie teraz zminimalizowany, więc mamy zamiar uszczelnić maksymalnie system wejść. Na sektor A i B będziemy mieć trzy podwójne kołowrotki, czyli 6 wejść z przepustowością około 1000 osób na godzinę. Będziemy niestety musieli nauczyć kibiców nieco wcześniejszego przychodzenia na mecze, bo ta procedura się się wydłuży. Na sektor C planujemy jeden podwójny kołowrotek i na trybunę jeden dodatkowy. Każde wejście będzie więc odnotowane i skończy się szacowanie „na oko” liczby ludzi – tłumaczy nam Piotr Mikołajczak, dyrektor klubu.

Nowe bramki i kołowrotki to jednak nie tylko zabieg mający dać odpowiedź, czy wpływy z kasy zgadzają się z frekwencją na trybunach, a kolejny krok w kierunku spełnienia ekstraligowych wytycznych. Skoro o niej marzymy, musimy krok po kroku dostosowywać infrastrukturę. 

Nie ukrywamy, że to jest dodatkowy powód dla którego nie chcieliśmy dłużej czekać z tą inwestycją – dodaje Mikołajczak. Tego typu nowoczesny system jaki będziemy mieć u nas w Gnieźnie, jest wymogiem w PGE Ekstralidze i pod tym kątem będziemy już w 100% przygotowani.

Ale to jeszcze nic! Gnieźnieński obiekt będzie przystosowany, by w przyszłości cały system rozbudować o moduły rozpoznawania twarzy. Na razie jest to zbyt wielki koszt, którego ani klub, ani GOSiR nie są w stanie udźwignąć. W każdej chwili będzie jednak szansa, by w razie potrzeby wprowadzić i taką technologiczną nowinkę.

Póki co budowany właśnie system ruszy pełną parą przed rozgrywkami Nice 1.LŻ. Ile będzie kosztować tego klub nie zdradza, ale suma z pewnością nie będzie mała. Jak zdążyliśmy sprawdzić, koszt instalacji tylko jednego kołowrotka wraz z infrastrukturą, może wynieść kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *