PIŁKA NOŻNA TOP NEWS

Trzech liderów odchodzi, a co ze wzmocnieniami Mieszka?

Doszły mnie słuchy, że przy Strumykowej 8 trochę się na mnie pogniewali. Zupełnie nie rozumiem dlaczego, ale jakoś z tego powodu nie rozpaczam. Nikogo nie obraziłem i nie wprowadziłem w błąd. Ja wiem, że opublikowałem niewygodną informację, ale takie są fakty.

Chodzi oczywiście o newsa o odejściu Tomasza Bzdęgi, Michała Steinke i Marcina Trojanowskiego. Swoją drogą, słyszę, że ten ostatni znalazł już nowego pracodawcę. I nie, wcale nie idzie do klubu z wyższej ligi. Nadal będzie grał w rozgrywkach III ligi gr. II.

Staram się być maksymalnie obiektywny, dlatego też zastanawiam się, jak wyglądają kwestie wzmocnień w Mieszku. Dziś działacze przekazali, że poinformują o nich w najbliższym tygodniu. I dobrze, o tym też z przyjemnością napiszę. Fajnie, że klub organizuje obozy dla seniorów i juniorów starszych. Oba odbędą się w terminie 21-26 stycznia.

“Celem obozu seniorskiego jest możliwie najlepsze przygotowanie się do rundy rewanżowej po okiem nowego szkoleniowca drużyny z Pierwszej Stolicy Polski – Jakuba Ostrowskiego. W związku z roszadami jakie nastąpiły w ostatnim czasie w klubie z ulicy Strumykowej będzie to również doskonała okazja do wewnętrznej integracji.” – czytamy na facebookowym fanpage’u Mieszka.

Nie umknął mojej uwadze ostatni prztyczek Mieszka w naszym (moim?) kierunku. Przeżyjemy. Nadal będziemy robić swoje – w rzetelny i OBIEKTYWNY sposób. Zapewnię też, że amatorami nie jesteśmy. Może nasz portal funkcjonuje dopiero nieco ponad rok, ale doświadczenie zbieraliśmy już znacznie wcześniej. Warsztat teoretyczny i praktyczny z dnia na dzień jest coraz większy.

A na koniec sprzedam kibicom Mieszka moje najświeższe ustalenia, z których wynika, że Adrian Kaliszan w poniedziałek wyruszy na testy do Resovii Rzeszów. Poza tym, obiło mi się o uszy, że gnieźnieńscy działacze mają pod lupą Mateusza Molewskiego. To zawodnik rozpadającej się drużyny Jaroty Jarocin. Czas pokaże, czy faktycznie ten gracz zasili szeregi Mieszka.

Mam nadzieję, że ten wpis trafi do odpowiedniego grona, które zrozumie sztukę dobrego dziennikarstwa. Absolutnie nie jestem negatywnie nastawiony do klubu ze Strumykowej. Szanuję działaczy i wykonywaną przez nich pracę. Choć ostatnio nie brakuje głosów, że klub nie zmierza w dobrym kierunku, ja wierzę i trzymam kciuki za to, by w kolejnej rundzie Mieszko święcił następne sukcesy. Bo Gniezno na to zasługuje.

Mateusz Domański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *