NEWS ŻUŻEL

Kevin Fajfer: Finanse są jakie są, ale wykorzystamy je maksymalnie!

Gniezno z powrotem wraca do korzeni i część „klanu” Fajferów znów będzie obecna w parkingu i na torze. Obok Oskara, który namaszczony został na jednego z liderów, w barwach Startu pojedzie Kevin. Ma ostatni rok na udowodnienie sobie i wszystkim, że jego kariera po okresie młodzieżowym nie stanie w miejscu. Porozmawialiśmy chwilę z zawodnikiem Startu przy okazji prezentacji składu. Co usłyszeliśmy? 

Hubert Maciejewski/SportoweGniezno.pl: Dlaczego zdecydowałeś się na powrót do macierzystego klubu. Sentyment, czy były to inne powody?

Kevin Fajfer/Car Gwarant Start Gniezno: Na pewno fakt, że mieszkam tutaj i mam 5 minut do stadionu jest najważniejszym argumentem. Zawsze jeśli mam potrzebę treningu, czy sprawdzenia czegokolwiek, to nie będzie to już takim problemem. 

To będzie twój ostatni rok w roli juniora. Można powiedzieć – teraz albo nigdy!

Tak jest. To jest ten moment by pokazać na co cię stać. O starym sezonie chcę zapomnieć, ale też wyciągam wnioski, żeby było lepiej. Pewne sytuacje w sezonie miały miejsce i teraz chcę je wykasować. Patrzę już tylko w przyszłość. 

Co będziesz naprawiał w takim razie?

Na pewno trzeba zainwestować w sprzęt i chcę jeszcze mocniej trenować. A przede wszystkim chcę zachować spokojną głowę, niezależnie od sytuacji, czy się wygrywa, czy przegrywa. Sprzęt wiadomo, że jest teraz niesamowicie ważny. Finanse są jakie są na dzień dzisiejszy, ale na pewno wykorzystamy je maksymalnie.

Będziesz coś kupował, czy raczej remontował to co już stoi w garażu?

Remonty. Mam 3 silniki i wszystkie pójdą na serwis. Poszukamy najlepszych rozwiązań, a przede wszystkim najszybszych jednostek. Chcę zdobywać tyle punktów ile się da. 

Po raz pierwszy w zawodach juniorskich pojedziesz w biało-niebieskich barwach Aforti. W ubiegłym sezonie ta ekipa osiągnęła sukces awansując do krajowego finału. Nie boisz się presji, która będzie na tobie i Damianie Stalkowskim, aby „ciągnąć” wynik w przyszłym roku?

W tamtym sezonie, Start również zakontraktował zawodników, którzy wydawali się nie będą osiągać specjalnych wyników, a niektórzy mówili wręcz, że są słabi. Oni pokazali na co ich stać, ja też spróbuję zrobić to samo. Będą nowi ludzie u mnie, więc wierzę, że będzie dobrze.

Fakt, że w drużynie jest Oskar Fajfer musi mieć dla ciebie duże znaczenie

Na pewno się cieszę, że Oskar wrócił. Jeśli do tej pory potrzebowałem pomocy, to Oskar wyciągał do mnie dłoń, za co jestem mu wdzięczny. Teraz wierzę będzie podobnie

Dziękuję za rozmowę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *